|
Pewnie każdy zastanawiał
się nad tym, dlaczego kanapka posmarowana masłem spada zawsze spada na podłogę częścią
jak najbardziej klejąca …. Mnie do wykonania eksperymentu zainspirowała dopiero,
co zrobiona kolacja spadająca lotem koszącym na podłogę … Z sześciu kanapek
pięć wylądowało właśnie do góry nogami chlapiąc dookoła sosem pieprzowym.
Materiały:
Sześć pajdek chleba
krojonego (nie powiem z jakiej piekarni, by nie być posądzony o kryptoreklamę)
Masło, dżem,
majonez, ketchup i dodatki, plasterki wędliny, plasterki pomidora i liście sałaty
Stół wysoki na
około 80 cm, stolik o wysokości około 40cm.
Wyniki:
Ilość prób: 54
- na 54
spadające kanapki 38 wylądowało do góry nogami (70%)
- na 36 spadających
kanapek ze stołu 80cm 29 wylądowało do góry nogami (80%)
- na 18 spadających
kanapek ze stolika 40cm 9 wylądowało do góry nogami (50%)
- na 12 spadających
kanapek z masłem 9 wylądowało do góry nogami (75%)
- na 12 spadających
kanapek z dżemem 5 wylądowało do góry nogami (41.5%)
- na 12 spadających
kanapek z majonezem majonez 10 wylądowało do góry nogami (83%)
- na 12 spadających
kanapek ketchup/sos pieprzowy 9 wylądowało do góry nogami (75%)
- na 6 spadających
kanapek z salata/wedlina/pomidor/sos pieprzowy 5 wylądowało do góry nogami (83%)
Wnioski:
- pozostawiam czytającym, każdy wie co je i
czego najbardziej mu żal jak się wywróci,
- niektórzy jednak twierdza, iż prawdopodobieństwo
spadnięcia kromki z masłem w dół jest ściśle związane z logarytmem ceny dywanu
(dzięki Wojtek), ja jednak nie mam dywanu wiec to prawo nijak się ma chyba do
mnie ;)
Uwaga:
jednocześnie chciałbym zaznaczyć, iż podczas eksperymentu nie ucierpiało żadne
stworzenie żywe (nie licząc mnie, bo poszedłem spać bez kolacji niestety)
|